Czy potrzebujesz podręczników w szkole średniej?

Zakupy pomocy naukowych do szkoły zawsze łączą się z zadawaniem sobie pytań odnośnie tego, czego tak naprawdę się potrzebuje. Faktem jest, że nie każda osoba będzie potrzebowała podręczników, wielu nauczycieli w ogóle z nich nie korzysta. Jednak zakładanie z góry, że nie będzie wydawać się na nie pieniędzy, nie zawsze jest dobrym pomysłem. Z ostateczną decyzją lepiej poczekać na początek roku szkolnego.

Nie kupuj niczego przed początkiem roku szkolnego


Nawet jeśli dysponujesz wykazem podręczników, nie kupuj niczego z tej listy. Wiele osób błędnie zakłada, że wszystko w niej zapisane będzie potrzebne. A prawda jest taka, że w większości przypadków kupowanie podręczników będzie dla Ciebie tylko stratą pieniędzy. Poczekaj na pierwsze lekcje z konkretnych przedmiotów i dowiedz się, który nauczyciel wymaga od Ciebie noszenia książek, a który w ogóle ich nie korzysta. Czasami dyrekcja szkoły zmusza nauczyciela do określenia, jaki podręcznik jest wymagany na jego zajęcia, a on sam nie tylko nie zamierza z niego korzystać, ale nawet odradza kupowanie go.

Ustal, z kim korzystasz z książki


Jeśli w twojej szkole są podwójne ławki, dobierz sobie kogoś, z kim dobrze Ci się pracuje. To nie musi być twój dobry znajomy. Współpraca to podstawa, bo dzięki niej oboje możecie zaoszczędzić na podręcznikach. Kupcie jedną książkę na waszą dwójkę i podzielcie się jej ceną po połowie. Podręcznik możecie zostawić w szafce albo zabrać go do domu, jeśli chcecie się z niego uczyć. Możecie wykonywać skany potrzebnych wam stron, jeśli oboje chcecie posiadać papierowe wersje konkretnych tematów albo przesyłać je sobie w wersji cyfrowej w formie PDF, żeby zawsze móc otworzyć je na telefonie albo komputerze.

Kupuj tylko to, z czego na pewno będziesz korzystać


Jeśli nie znosisz fizyki i chcesz ją tylko zdać, to nie ma sensu kupować dla siebie podręcznika, o ile nauczyciel fizyki tego nie wymaga. Kupowanie pomocy naukowych tylko dlatego, że są w wykazie podręczników, to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Zamiast tego porządnie zastanów się, które z nich będą prawdziwą inwestycją w twoją przyszłość, a zaoszczędzone pieniądze przeznacza na zakup dodatkowych ćwiczeń czy materiałów do nauki tych przedmiotów, które są dla Ciebie ważne. Nawet jeśli nie spodoba się to twoim nauczycielom, to przecież nie mogą mieć do Ciebie pretensji o to, że wyznaczyłeś swoje priorytety.